Odpowiedź na postawione w tytule posta pytanie dał nauczyciel naszej szkoły Paweł Chmiel w czasie krótkiej prezentacji na T.Burton Open Stage w Klubie Alligator.

Jedna z osób zgromadzonych w Klubie, która odważyła się podjąć wyzwanie i spróbować zagrać na instrumencie z którym nie miała nigdy do czynienia, zagrała prostą piosenkę którą zaśpiewała z nią cała sala!

Niemożliwe? Zobacz na filmie całą tę niezwykłą sytuację:

Nie uważamy w naszej szkole za stosowne rozpoczynać nauki gry na fortepianie / pianinie od ustawienia ręki czy uczenia nut. Za pierwszą i najważniejszą umiejętność uważamy to, co nosi nazwę wyczucia rytmu. Jak widać w filmie sam rytm, choć pozbawiony melodii i harmonii, stworzył akompaniament, który pozwolił zaspiewać piosenkę oraz wciągnąć do zabawy całą salę publiczności!

Nasi uczniowie już po pierwszych lekcjach przestają się dziwić temu, że zamiast grać pasaże wystukują rytmy na bębenku a zamiast czytania nut maszerują w wystukiwany przez nauczyciela rytm. Robią to także absolwenci państwowych zawodowych szkół muzycznych posiadający duży zasób wiedzy i umiejętności. Często, niestety, nie idzie on w parze ze zrozumieniem złożonych przebiegów rytmicznych lub jazzowej synkopy. Praca nad rytmem daje w rezultacie to, czego te osoby oczekują po zajęciach w naszej szkole: otwarcia na różnorodne nurty muzyczne i swobodę tworzenia swojej własnej muzyki.

Tagged:

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

*