Koncert na Nocy w Palmiarni V 2019

Ustawianie się przed poznańską Palmiarnią w kolejkę po bilety to pierwszy element rytuału każdej Nocy w Palmiarni. To cykliczne wydarzenie przyciąga rzesze poznaniaków, kusząc ich niezapomnianą atmosferą nocnej wędrówki wśród egzotycznych roślin, konkursami dla najmłodszych oraz nocnym, muzycznym koncertem.

Tym razem w roli muzycznej atrakcji Nocy w Palmiarni wystąpili uczniowie Szkoły Muzycznej T.Burton. Kiedy otrzymaliśmy zaproszenie zdawaliśmy sobie sprawę z ogromnej odpowiedzialności, bo przecież renoma miejsca i wydarzenia zobowiązuje.

Jednak uczniowie Szkoły Muzycznej T.Burton jak zwykle nie zawiedli.

Rodzaj wnętrza i wydarzenia a także sąsiedztwo domów mieszkalnych wymusiły rodzaj prezentacji. Wykluczone z niej były szkolne zespoły. Jest ich siedem, są to zespoły rockowe robiące, co tu dużo gadać, sporo hałasu, sąsiedzi Palmiarni oraz hodowane w niej zwierzęta mogliby tego nie znieść.

Pod nieobecność jedynego, który mógłby być w tych warunkach zaakceptowany, zespołu skrzypków (zespół, niestety, w rozjazdach, z racji długiego weekendu majowego) wystąpili wobec tego wyłącznie wokaliści.

Martynka, dziewczynka w wieku przednastoletnim, zainaugurowała koncert. Tak musiało być, nie mogła przecież z nami zostać aż do pólnocy. Zaraz po niej wystąpiły nastolatki młodsze. Ku naszemu zdziwieniu, Amelka i Zosia nie udały się zaraz po swoim występie do domów, żeby położyć się do łóżek, lecz zostały z nami aż do końca koncertu.

Wszystkie trzy dziewczynki wybrały na koncert w Palmiarni energiczne, taneczne piosenki wiedząc, że takie właśnie są najbardziej odpowiednie na nocna porę, kiedy to trzeba znużoną dniem publiczność trochę ożywić.

Natalia zaprezentowała mini recital. Wybrała trzy piosenki , współczesne przeboje, którmi celnie trafiła do serc publiczności. Znakomicie przygotowana, urzekła publiczność ciepłą barwą głosu.

Zosia, to była druga Zosia tego wieczoru, zaskoczyła publiczność niezwykle żywiołową rockową piosenką. Znana do tej pory z piosenek nastrojowych,
tym razem dała się poznać jako rozkołysana i roztańczona showmanka.

Na koncercie uczniów Szkoły T.Burton gościnnie wystąpił Paweł. Wystąpił w wymagającym repertuarze (m.in. piosenka Krystyny Prońko), poradził sobie znakomicie zasługując na gorący aplauz widowni.

Agnieszka, songwriterka, wykonała trzy swoje własne piosenki. Każda z nich godna tego, żeby stać się wielkim przebojem. Czego Agnieszce serdecznie życzymy!

Ania, podobnie jak Zosia, odeszła od repertuaru nastrojowo-poetyckiego zaskakując wykonaniem piosenek przebojowych i dynamicznych. To bardzo dobrze, że potrafiła dopasować repertuar do wymogów nocnego koncertu na weekendowym evencie.

Wojtek wprowadził nutkę łagodności, zaś ostatnia piosenka zabrzmiała wręcz jak kołysanka na dobranoc. W celny sposób zamknął koncert, który jako jeden z najbardziej udanych.

Całość organizacyjnie spięła się perfekcyjnie, wykonawcy zaprezentowali wysoki, wyrównany poziom i dobrali repertuar odpowiedni do okoliczności.

Wielkie podziękowania dla wszystkich wystepujących oraz wspierających ich rodziców i fanów, zaś dla Palmiarni Poznańskiej za zaproszenie oraz wsparcie podczas organizacji występu Szkoły Muzycznej T.Burton.

Tagged: , ,

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

*