KontenerArt, warsztaty gitarowe Sieniawskiego

16 sierpnia na poznańskich Kontenerach odbyły się warsztaty gitarowe prowadzone przez Michała Sieniawskiego. Przyjechaliśmy na nie z 18 gitarami T.Burton, różnych modeli, które udostępniliśmy wszystkim chętnym do uczestniczenia w warsztatach. Pojawiły się osoby celowo przybyłe, mające ochotę na wypróbowanie naszych gitar ale były na warsztatach także osoby przypadkowe, goście KontenerArt spędzający tam akurat pogodne, sierpniowe popołudnie.

Tematem warsztatów była piosenka Don't Worry Be Happy, celem - przygotowanie uczestników warsztatów do jej wykonania na Happeningu Gitarowym. To już wkrótce, za 2 tygodnie, Happening będzie miał miejsce 30 sierpnia o 12:00 na poznańskim Starym Rynku.

Sieniawski specjalizuje się w technice fingerstyle. Jest to technika gitarowa wykonywana na gitarach klasycznych, elektrycznych a przede wszystkim - na akustycznych a polega na tym, że wykonuje się na gitarze jednocześnie linie basu i melodyczną a także gra się akordy oraz wybija rękami rytm. Tak zatem gitarzysta fingerstyle to samowystarczalny człowiek orkiestra.

Michał Sieniawski Warsztaty KontenerArt

Sieniawski najpierw pokazywał prosty akompaniament do Don't Worry Be Happy. Przy próbach grania obcego naszej kulturze rytmu reggae niezbędna okazała się pomoc nauczyciela, który chętnie zresztą udzielał pomocy swoim uczniom. Po wspólnym wykonaniu Don't Worry poszedł dalej, spróbował przekonać uczestników warsztatów aby uzupełnili akompaniament elementami techniki fingerstyle. Najpierw dodali bas - to nie było trudne, to jego uczennice i uczniowie ogarniali bez większego trudu. Kiedy potem Sieniawski próbował uzupełniać akompaniament prostymi technikami perkusyjnymi - tu już była znowu niezbędna jego bezpośrednia pomoc. Uczennice i uczniowie warsztatów napotkali na trudności w grze perkusyjnej na gitarze nie tyle z rytmem i sprawnym wkomponowaniem go w akompaniament co z wydobyciem wyrazistego tonu. Okazało się, że aby go osiągnąć niezbędne jest spędzenie ze swoją gitarą (każda gitara wszak jest inna, ma odmienną budowę i inne własności akustyczne), żeby odkryć i właściwie wykorzystać jej właściwości brzmieniowe, odnaleźć miejsca które należy uderzać lub pocierać aby wydobyć czytelne a także - donośne efekty perkusyjne.

Lekcja przeciągnęła się ponad przewidywane dla niej 60 minut, trwała ponad półtorej godziny. Po jej zakończeniu uczennice i uczniowie nie rozeszli się natychmiast. Ćwiczyli dalej nie chcąc rozstawać się z przytulonymi na te parę chwil gitarami T.Burton. Korzystali także z okazji do bezpośredniej rozmowy z Mistrzem, rzecz bezcenna dla każdego miłośnika gitary pragnącego rozwijać swoją sztukę.

Tagged: ,

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone*

*